Opis
Konserwacja podwozia w MG3 to rozsądna profilaktyka od pierwszych sezonów, bo to świeży model i właśnie teraz najłatwiej chronić zdrową, jeszcze nietkniętą korozją blachę. Auto jeździ u nas przez zimy z solą i wilgocią, a miejska eksploatacja oznacza częsty kontakt z błotem i solanką. Zabezpieczenie blach spodu, progów i zamkniętych profili spowalnia korozję w miejscach, do których normalnie nie zaglądasz.
Zaczynamy od umycia i osuszenia podwozia oraz oceny stanu blach. W nowym MG3 zwykle wszystko jest jeszcze w dobrej kondycji, więc preparat nakładamy na zdrowy metal, co daje najlepszy efekt. Na spód idzie preparat antykorozyjny, a do zamkniętych profili środek penetrujący, który dociera tam, gdzie nie sięga pędzel. Im wcześniej to zrobisz, tym dłużej blacha pozostanie zdrowa.
Po zabiegu podwozie jest zabezpieczone na kolejne sezony, co przy zimowej eksploatacji ma realne znaczenie.
Przygotowujesz auto na dłużej? Zobacz pełny zakres usług dla MG3.
Pytania i odpowiedzi
Czy warto konserwować podwozie w nowym MG3?
Tak, właśnie w nowym aucie ma to największy sens, bo chroni się zdrową, nietkniętą korozją blachę. Profilaktyka od pierwszych sezonów jest najskuteczniejsza i najtańsza.
Kiedy najlepiej konserwować podwozie MG3?
Najlepiej przed sezonem zimowym, na czysty i suchy spód. Wtedy preparat dobrze się utrzyma i ochroni blachy przez okres działania soli i wilgoci.
Co obejmuje konserwacja podwozia w MG3?
Mycie i ocenę spodu, zabezpieczenie blach preparatem antykorozyjnym oraz aplikację środka do zamkniętych profili, które najtrudniej skontrolować, a najłatwiej tam o korozję.
Czy konserwacja zatrzyma rdzę, gdy już się pojawi w MG3?
Środek nałożony na świeżą rdzę tylko ją zakryje. Dlatego w nowym aucie warto działać profilaktycznie, zanim w ogóle pojawią się ogniska korozji.
Jak często powtarzać konserwację w MG3?
Zależy od użytego środka i warunków jazdy, orientacyjnie co kilka sezonów. Stan zabezpieczenia warto sprawdzać przy okazji innych prac przy podwoziu.








Najnowsze komentarze