Wymiana filtra kabinowego
Filtr kabinowy zatrzymuje pyłki i kurz, zanim trafią do nawiewu. Zatkany odbiera wydajność wentylacji i sprzyja parowaniu szyb.
Po czym poznać zużyty filtr
Pierwszym objawem jest słabszy nawiew przy tym samym ustawieniu dmuchawy. Powietrze przestaje docierać do szyby, więc para schodzi wolniej, a przy dużej wilgotności wraca w trakcie jazdy.
Drugim objawem jest zapach. Wilgoć zatrzymana w zabrudzonym wkładzie sprzyja rozwojowi pleśni, a zapach nasila się po uruchomieniu dmuchawy. Liście i igliwie wciągnięte przez wlot pod szybą dokładają się do tego samego.
Co obejmuje wymiana
Filtr siedzi zwykle za schowkiem pasażera albo pod pokrywą w komorze silnika. Zdejmujemy obudowę, wyjmujemy wkład i czyścimy komorę z liści i pyłu, bo sam nowy filtr nie usuwa tego, co już do niej wpadło.
Nowy wkład wkładamy zgodnie ze strzałką kierunku przepływu. Dobieramy wersję przeciwpyłkową albo z warstwą węgla aktywnego, która dodatkowo wiąże zapachy i część gazów. Sprawdzamy też odpływ skroplin z parownika klimatyzacji, bo zapchany kanał daje ten sam zapach co zużyty filtr.
Dlaczego nie zwlekać
Zapchany wkład zwiększa opór przepływu, przez co dmuchawa pracuje ciężej i szybciej zużywa się jej silnik. Spada też wydajność parownika i nagrzewnicy, bo przez ich lamele przechodzi mniej powietrza.
Dla osób uczulonych na pyłki sprawny filtr ma bezpośrednie znaczenie w sezonie. Wkład zapchany pyłkami przestaje je zatrzymywać, gdy warstwa osadu zaczyna się kruszyć.
Po czym poznać
- słaby nawiew przy pełnej dmuchawie
- zapach stęchlizny po włączeniu wentylacji
- szyby długo parują i para wraca
- kurz wydmuchiwany z kratek