Opis
Nabicie klimatyzacji w Fiacie 500 to uzupełnienie czynnika i oleju do prawidłowego poziomu, ale zaczynamy od sprawdzenia, czy układ jest szczelny. Klimatyzacja traci trochę gazu w sposób naturalny, jednak jeśli przestała chłodzić nagle, zwykle oznacza to nieszczelność, którą trzeba najpierw znaleźć. Nabijanie dziurawego układu to wyrzucanie pieniędzy.
Ważna rzecz przy 500: starsze roczniki jeżdżą na czynniku R134a, a nowsze już na R1234yf, więc dobieramy go pod konkretny rok produkcji. Po nabiciu sprawdzamy temperaturę na wylocie nawiewu i ciśnienia w układzie, żeby mieć pewność, że klimatyzacja pracuje jak należy. Przy okazji warto odgrzybić układ i wymienić filtr kabinowy, jeśli z nawiewu czuć nieprzyjemny zapach.
Sprawdź też pozostałe pozycje w usługach dla Fiata 500.
Pytania i odpowiedzi
Co ile nabijać klimatyzację w 500?
Orientacyjnie co 2–3 lata, bo czynnik ubywa naturalnie. Jeśli klima przestała chłodzić wcześniej, najpierw szukamy nieszczelności.
Jaki czynnik jest w Fiacie 500?
Starsze roczniki mają R134a, nowsze R1234yf. Dobieramy go pod konkretny rok produkcji auta.
Czy przed nabiciem sprawdzacie szczelność?
Tak, zawsze. Nabijanie nieszczelnego układu nie ma sensu, bo czynnik szybko ucieknie.
Czy przy nabiciu można odgrzybić klimatyzację?
Tak, to dobry moment, zwłaszcza gdy z nawiewu czuć zapach. Warto wtedy też wymienić filtr kabinowy.








Najnowsze komentarze