Przejdź do treści
Bryksacar
Rynek i salon

Ceny samochodów z silnikiem benzynowym wzrosną?

  • pn–pt 07:00–17:00
  • ul. Słowackiego 83, Gdańsk
  • Obok stacji PKM Niedźwiednik

Komisja Europejska wprowadziła nowe normy emisji spalin dla samochodów osobowych z silnikami benzynowymi. Nowe normy co prawda nie nakazują montażu filtrów GPF w samochodach, ale stowarzyszenie producentów samochodów ACEA już poinformowało, że nie ma innej możliwości i od jesieni 2018 będą one montowane we wszystkich nowych autach.

Co to oznacza dla kierowców?

Koszt nowych aut z silnikami benzynowymi wzrośnie. Sam filtr jest wart od kilku do kilkunastu tys. zł i jego cena będzie wliczona w cenę samochodu. Dodatkowo sam filtr wymaga odpowiedniego użytkowania całego samochodu. W filtrze osadza się część nieczystości powstałych przy spalaniu paliwa. W przypadku przekroczenia danej ilości substancji w filtrze, kierowca zostaje powiadomiony przez komputer pokładowy o przymusie czyszczenia filtra. Polega to przeważnie na kilkunastominutowej jeździe na wyższych obrotach bez zatrzymywania się. Powstała w tym momencie temperatura wypala zebrane w nich cząstki. Po tej czynności filtr jest opróżniony i zbiera cząstki na nowo. A co w przypadku gdy nie wypalimy cząstek w określonym czasie? Filtr ulega zniszczeniu i przeważnie wiąże się to z jego wymianą.

Nie jest też tajemnicą, że Polacy masowo wycinają filtry i pozbywają się problemu. Do tej pory w czasie kontroli sprawności pojazdu, stacje nie miały obowiązku sprawdzania czy dany samochód ma filtr cząstek stałych. Ponad to, nie ma w prawie odpowiednich regulacji zakazujących takiego procederu. Na zachodzie już wprowadzono surowe kary za wycinanie DPF. Istnieje duża szansa, że już niedługo takie regulacje znajdą się w naszym prawie. Tym bardziej, że ostatnie problemy ze smogiem były mocno nagłaśniane. Za jakiś czas, może się okazać, że osoby z wyciętym filtrem będą miały spory problem.

Cała sprawa to pokłosie licznych afer które wyszły w ostatnim czasie w branży motoryzacyjnej. Urzędnicy w Brukseli uzmysłowili sobie, że dotychczasowe normy są martwe bo sposób pomiaru jest bardzo łatwo obejść. I tak naprawdę, to normy emisji się dużo nie zmieniają. Zmieniają się znacząco standardy pomiarów tych emisji i sprawdzania czy mieszczą się w normach. Wydaje się, że koncern PSA przewidział ten ruch i już od dłuższego czasu liczy emisję w czasie”naturalnego” użytkowania a nie tylko w laboratoriach.

Blog

Pokrewne wpisy

Rynek i salon

  • Aston Martin DB5

    DB5 to następca Astona Martina DB4 z 4-litrową jednostką napędową o mocy 286 KM zamiast 3,7-litrowej (220 KM) jak było u poprzednika. Sześciocylindrowa jednostka pozwala osiągnąć „setkę” w 8 sec i jechać z…

  • Sprzedaż samochodów w I połowie 2020 roku.

    Zgodnie z raportem Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i KPMG w pierwszej połowie 2020r, zarejestrowano 179,8 tys. nowych samochodów osobowych, 24,6 tys. pojazdów dostawczych, 8,1 tys. pojazdów…

Usługi

Usługi warsztatu w temacie

Pozycje z katalogu, które łączą się z tematem tego wpisu.

Przesuń palcem — kolejne usługi

Umów termin

Auto potrzebuje więcej niż porady?

Zadzwoń i opisz objawy — diagnozę i cenę podajemy przed naprawą.

Zadzwoń Dojazd Wycena Umów termin