Wymiana amortyzatorów
Amortyzator dociska koło do drogi i tłumi ruch sprężyny. Wymieniamy go parami na osi, razem z odbojami i osłonami.
Po czym poznać zużyty amortyzator
Najprostszą próbą jest kołysanie nadwoziem: sprawny amortyzator zatrzymuje ruch po jednym odbiciu, zużyty pozwala na dwa i więcej. Ta próba wychwytuje jednak tylko zaawansowane zużycie, bo utrata własności tłumiących postępuje stopniowo.
Pewniejsze są ślady. Mokre tłoczysko i zaciek na korpusie oznaczają utratę oleju. Dochodzą do tego objawy w jeździe: auto płynie po nierównościach, przód nurkuje przy hamowaniu, a koło podskakuje na progu zamiast go przejechać. Charakterystyczne jest też nierówne zużycie opony w postaci plamek na bieżniku.
Co obejmuje wymiana w naszym warsztacie
Wymieniamy amortyzatory parami na osi, bo nowy obok zużytego tłumi inaczej i zmienia zachowanie auta przy hamowaniu. Przy okazji zawsze sprawdzamy poduszkę górną, łożysko oporowe, odbój i osłonę, bo te elementy pracują razem z amortyzatorem i zużywają się w podobnym czasie.
Kolumnę rozbieramy ściągaczem do sprężyn, po zabezpieczeniu zwojów. Śruby dolnego mocowania dokręcamy przy kołach opuszczonych i obciążonych, bo tuleje gumowe mają wtedy przyjąć położenie robocze. Po pracy sprawdzamy geometrię i wykonujemy jazdę próbną.
Dlaczego nie zwlekać
Zużyty amortyzator wydłuża drogę hamowania, bo koło traci kontakt z nawierzchnią przy każdej nierówności. W tym samym czasie koło podskakujące na drodze nie przenosi też sił bocznych, więc auto gorzej trzyma się toru w łuku.
Ruch bez tłumienia niszczy sąsiednie elementy. Szybciej zużywają się sprężyny, elementy gumowe zawieszenia i łożyska kół, a opona wyciera się plamami.
Po czym poznać
- auto buja się po nierówności i nie uspokaja
- mokre tłoczysko i zaciek na korpusie
- nurkowanie przodu przy hamowaniu
- plamiste zużycie bieżnika opony
- stukanie z kolumny przy wolnej jeździe po nierównościach
58 727 39 39Zamknij
Wymiana poduszki amortyzatora
Poduszka to górne mocowanie kolumny do nadwozia. Przenosi obciążenie i odcina drgania od karoserii.
Co robi poduszka i jak się zużywa
Poduszka łączy tłoczysko amortyzatora z nadwoziem przez wkładkę gumowo-metalową. Przyjmuje pionowe obciążenie i tłumi drgania, które inaczej szłyby prosto do wnętrza. W kolumnie przedniej pracuje razem z łożyskiem oporowym, w tylnej często występuje samodzielnie.
Guma pęka i odkleja się od metalowej tulei, przez co tłoczysko zaczyna pracować z luzem. Objawem jest głuchy stuk przy przejeżdżaniu nierówności, najlepiej słyszalny przy wolnej jeździe po progach. Przy zaawansowanym zużyciu widać przesunięcie tłoczyska względem mocowania po zdjęciu osłony w komorze silnika.
Co obejmuje wymiana w naszym warsztacie
Rozbieramy kolumnę i sprawdzamy komplet elementów górnego mocowania: poduszkę, łożysko, podkładkę oporową sprężyny i odbój. Wymieniamy je razem, bo dostęp jest ten sam, a rozdzielanie tych prac dwa razy oznacza podwójny demontaż.
Nakrętkę tłoczyska dokręcamy na moment, przytrzymując tłoczysko za przewidziane do tego płaskie pola, żeby go nie porysować. Po złożeniu sprawdzamy pełny zakres skrętu, brak ocierania sprężyny o nadwozie i mierzymy geometrię.
Dlaczego nie zwlekać
Luz w górnym mocowaniu zmienia położenie kolumny, a przez to pochylenie koła. Opona zaczyna się wtedy wycierać po jednej stronie, a auto błądzi na prostej.
Rozerwana poduszka przenosi uderzenia prosto na blachę wieży amortyzatora. Przy dłuższej jeździe w tym stanie pojawiają się pęknięcia poszycia w tym miejscu, a ich naprawa jest już robotą blacharską.
Po czym poznać
- głuchy stuk z przodu przy wolnej jeździe po nierównościach
- widoczny luz tłoczyska w górnym mocowaniu
- drgania przenoszone do wnętrza auta
- nierówne zużycie opony po jednej stronie
58 727 39 39Zamknij
Wymiana łożyska amortyzatora
Łożysko oporowe pozwala kolumnie obracać się przy skręcaniu kół. Zużyte daje chrupanie przy manewrowaniu i kierownicę, która nie wraca.
Do czego służy i jak zawodzi
W kolumnie typu McPherson cała kolumna obraca się razem z kołem przy skręcaniu. Między sprężyną a górnym mocowaniem siedzi łożysko oporowe, które ten obrót umożliwia, przenosząc jednocześnie pionowe obciążenie od sprężyny.
Zużywa się przez wypłukanie smaru i wtarcie wody z piaskiem. Objawem jest chrupanie albo trzask przy skręcaniu na postoju i przy manewrowaniu, wyczuwalny także w kierownicy. Drugim objawem jest kierownica wracająca opornie po łuku, bo łożysko stawia opór i sprężyna nie potrafi kolumny odkręcić.
Co obejmuje wymiana w naszym warsztacie
Sprawdzamy łożysko z kołami odciążonymi, obracając kolumnę i wyczuwając zacięcia. Trzask przy skręcaniu bywa też objawem sprężyny ocierającej o podkładkę albo łącznika stabilizatora, więc te punkty sprawdzamy przy tej samej okazji.
Kolumnę rozbieramy ściągaczem do sprężyn i wymieniamy łożysko razem z poduszką oraz podkładką oporową sprężyny, bo te części tworzą jeden zespół roboczy. Sprężynę ustawiamy końcem zwoju w gnieździe podkładki, w położeniu przewidzianym przez producenta. Po złożeniu sprawdzamy pracę przy pełnym skręcie i mierzymy geometrię.
Dlaczego nie zwlekać
Zacięte łożysko skręca sprężynę zamiast pozwolić jej się obrócić. Sprężyna pracuje wtedy inaczej niż powinna i pęka wcześniej, zwykle przy dolnym zwoju.
Kierownica, która nie wraca po łuku, wymaga od kierowcy ciągłego korygowania. Przy jeździe po mieście objaw narasta razem z zużyciem i zaczyna męczyć na każdym skrzyżowaniu.
Po czym poznać
- chrupanie i trzask przy skręcaniu na postoju
- kierownica wraca opornie po łuku
- wyczuwalne zacięcia przy obracaniu kolumny
- stuk przy jednoczesnym skręcie i nierówności
58 727 39 39Zamknij
Wymiana osłony elastycznej amortyzatora
Harmonijka i odbój chronią tłoczysko przed piaskiem i ograniczają skok przy dużych nierównościach.
Co chroni osłona
Tłoczysko amortyzatora jest szlifowane i pokryte warstwą zmniejszającą tarcie. Przesuwa się przez uszczelnienie na szczycie korpusu. Każde ziarno piasku, które trafi między tłoczysko a uszczelnienie, rysuje jedno i przecina drugie, a wtedy zaczyna się wyciek oleju.
Osłona pracuje razem z odbojem, czyli elementem z pianki poliuretanowej albo z gumy, który ogranicza skok przy dojściu do końca zakresu. Rozpadnięty odbój pozwala na uderzenie metal o metal przy najeździe na duży próg. Osłony i odboje kruszeją z wiekiem i najczęściej rozsypują się jeszcze przed zużyciem samego amortyzatora.
Co obejmuje wymiana w naszym warsztacie
Osłonę wymienia się przy rozebranej kolumnie, więc łączymy tę pracę z wymianą amortyzatora, poduszki albo sprężyny. Osobne rozbieranie kolumny tylko dla osłony rzadko ma sens ekonomiczny.
Przy montażu oglądamy tłoczysko pod kątem rys i śladów korozji, bo porysowane i tak wkrótce zacznie przeciekać. Nową osłonę dopasowujemy tak, żeby przy pełnym ugięciu nie zapierała się o korpus. Odbój zakładamy zgodnie z jego kierunkiem, bo ma jedną stronę przewidzianą do styku z korpusem.
Dlaczego nie zwlekać
Brak osłony skraca pracę amortyzatora wielokrotnie. Wymiana kilkudziesięciozłotowej gumy przy okazji innej roboty jest nieporównywalnie tańsza od kompletu amortyzatorów.
Brak odboju uszkadza amortyzator od środka. Każde dojście do końca skoku bez tego ogranicznika uderza w zawór denny i deformuje tłoczysko przy nasadzie.
Po czym poznać
- rozsypana albo popękana harmonijka na tłoczysku
- resztki odboju leżące na sprężynie
- głuchy metaliczny huk przy najeździe na duży próg
- rysy i korozja na tłoczysku
58 727 39 39Zamknij